Bema pamięci... - rozbudowana analiza i interpretacja - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Norwid w swoim tekście przestrzega reguł gatunku. Patos wypełnia każdy wers utworu, a miara wierszowa wzorowana jest na antycznym heksametrze. Jego polski odpowiednik stanowi tutaj piętnastozgłoskowiec o rytmice naśladującej pochód konduktu żałobnego.

Wiersz ma natomiast budowę nieregularną, składa się z sześciu strof o różnym formacie. Najdłuższa, bo aż dziewięciowersowa, jest zwrotka pierwsza, potem następują: strofa sześciowersowa, a następnie cztery zwrotki złożone tylko z czterech wersów o regularnym układzie rymów abab i anafora "Dalej - dalej - - "

Druga uwaga

Odnosi się do kompozycji tekstu i organizacji materiału poetyckiego. Wyrażnie można wyodrębnić w utworze dwie płaszczyzny:
  • opisową, przedstawiającą wizję pogrzebu generała Bema. Odpowiadałyby jej cztery pierwsze strofy.
  • refleksyjną zawierającą ogólne przesłanie wiersza. Tworzą ją dwie ostatnie zwrotki i anafora "Dalej - dalej - - "

  • Mamy zatem do czynienia z dość tradycyjnym zabiegiem, polegającym na przejściu od opisu do refleksji. Trzeba przy tym zauważyć, że każdej z części odpowiada inne ukształtowanie sytuacji lirycznej i inna tym samym kreacja podmiotu mówiącego. W partii opisowej występuje podmiot epicki, trzecioosobowy, który tonem namaszczonym powagą i patosem relacjonuje przebieg pogrzebu. W części refleksyjnej narracja trzecioosobowa ustępuje pierwszoosobowej, bardziej emocjonalnej, mniej wyważonej.

    Przegląd kolejnych fragmentów wiersza

    Strofy I - III - zawierają opis pochówku generała Bema. Wizja pogrzebu została wystylizowana na wzór pogrzebów dawnych wodzów słowiańskich. Kreśli ją trzecioosobowy narrator, który poprzez zastosowanie elementów liryki sytuacyjnej i zachowanie dystansu przekształca swoją wypowiedź w rodzaj relacji czy opowiadania. Z każdym wersem narasta zatem epickość tekstu i charakterystyczna dla epiki skrupulatność w rejestracji poszczególnych detali.

    Czytelnik staje się świadkiem niezwykłego widowiska. Zabieg stylizacji, a dokładnie archaizacji pogrzebu, nadaje mu charakter podniosłego, pełnego powagi misterium. Przywołanych zostaje wiele typowych dla rycerskiego pogrzebu rekwizytów należących niegdyś do zmarłego wodza - koń, miecz przybrany wawrzynem, sokół, pancerz. Zgodnie ze słowiańskim zwyczajem za trumną bohatera jechał inny człowiek, powierzchownością i sposobem ubioru podobny do zmarłego, by stworzyć wrażenie, że to zmarły odprowadza sam siebie na miejsce wiecznego spoczynku. Ten motyw funkcjonuje również w wierszu Norwida. Towarzyszy mu przy tym cały szereg rekwizytów o wadze symboli - płonące pochodnie, włócznie, topory, proporce powiewające na wietrze "jak namioty ruchome wojsk koczujących po niebie". To poetyckie porównanie uruchamia w tekście czas miniony, odwołuje się do polskiej historii, do okresu triumfalnych zwycięstw Polaków nad armią turecką. Trzepocząca wśród dymów przeogromna chorągiew jest również tych zwycięstw wspomnieniem. Smoki, jaszczury, ptaki to symbole średniowiecznej tradycji rycerskiej. Teatrowi rekwizytów towarzyszy rytuał dramatycznych gestów, który tworzą panny żałobne. Jedne unoszą do góry ramiona, inne głośno zawodzą, zbierając łzy w konchy, jeszcze inne spazmatycznym ruchem tłuką naczynia o ziemię. Ten, znany jeszcze ze starożytności, zwyczaj najmowania płaczek żałobnych przyjmuje w relacji podmiotu mówiącego wymiar smętnego, żałobnego widowiska. Dopełnia go obraz chłopców bijących w topory i w tarcze. W przeciwieństwie do dramatycznych gestów panien żałobnych ich ruchy są rytmiczne, a odgłos uderzeń potęguje mroczny nastrój.

    Oznacz znajomych, którym może się przydać

    strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 - 


      Dowiedz się więcej



    Komentarze
    artykuł / utwór: Bema pamięci... - rozbudowana analiza i interpretacja







      Tagi: