GRZECZNOŚĆ - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
I
Znalazłem się był raz w wielkim chrześcijan natłoku,
Gdzie jest biuro lasek, płaszczów i marek;
- Każdy za swój chwytał zégarek,
Nie ufając... bliźniej ręce i oku!

II
Jeden tylko Mąż zwrócił moją uwagę -
Z przezornością albowiem szczególnieszą
Łączył wdzięk i względność, i powagę
W niczym od chrześcijańskiej nie zimniejszą -

III
"Któż jest? - pytam - tyle uprzejmy dla gości,
Śród podejrzewających się bliźnich owych? -"
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
(Był to strażnik figur-woskowych
Z pobliskiego muzeum-ciekawości!...)

Oznacz znajomych, którym może się przydać




  Dowiedz się więcej
1  Do obywatela Johna Brown - wiadomości wstępne
2  Fortepian Chopina - analiza i interpretacja
3  Moja piosnka (II) - analiza i interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: GRZECZNOŚĆ







    Tagi: