SFINKS
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Zastąpił mi raz Sfinks u ciemnej skały,
Gdzie jak zbójca, celnik lub człowiek biedny
"Prawd!" - wołając, wciąż prawd zgłodniały,
Nie dawa gościom tchu;

*
- "Człowiek?... jest to kapłan bez-wiedny
I niedojrzały..." -
Odpowiedziałem mu.

*
Alić - o! dziwy...
Sfinks się cofnął grzbietem do skały:
- Przemknąłem żywy!

Oznacz znajomych, którym może się przydać




  Dowiedz się więcej
1  W Weronie - analiza i interpretacja
2  Norwid - poeta myśli
3  Bema pamięci żałobny rapsod - analiza i interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: SFINKS







    Tagi: