SFINKS
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Zastąpił mi raz Sfinks u ciemnej skały,
Gdzie jak zbójca, celnik lub człowiek biedny
"Prawd!" - wołając, wciąż prawd zgłodniały,
Nie dawa gościom tchu;

*
- "Człowiek?... jest to kapłan bez-wiedny
I niedojrzały..." -
Odpowiedziałem mu.

*
Alić - o! dziwy...
Sfinks się cofnął grzbietem do skały:
- Przemknąłem żywy!

Udostępnij




  Dowiedz się więcej
1  Pielgrzym - analiza i interpretacja
2  Do obywatela Johna Brown - analiza i interpretacja
3  Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie... - wiadomości wstępne



Komentarze
artykuł / utwór: SFINKS







    Tagi: